Dla uczniów klasy IVG XXX LO było to już ostatnie wspólne wyjście …
Tym razem, we wtorek 21 kwietnia maturzyści zamienili naukę w ławkach na ciekawą lekcję w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na kulturalnej mapie Krakowa. Powstało z inicjatywy wybitnego reżysera Andrzeja Wajdy i jego żony Krystyny Zachwatowicz, którzy przeznaczyli środki z japońskiej Nagrody Kioto na stworzenie przestrzeni poświęconej sztuce Japonii. Nazwa muzeum nawiązuje do pseudonimu „Manggha” kolekcjonera Feliksa Jasieńskiego, którego zbiory stały się fundamentem instytucji.
Architektura budynku prezentuje minimalistyczną estetykę Japonii, a charakterystyczny falujący dach przywodzi na myśl nurt rzeki i może kojarzyć się z falą z drzeworytów japońskiego twórcy Hokusai.
Młodzież zanurzyła się w tym nowoczesnym i harmonijnym wnętrzu muzeum by obejrzeć wystawę czasową „Wajda. W stulecie narodzin”. Jest ona hołdem złożonym wybitnemu i wszechstronnemu artyście; opowieścią o reżyserze, człowieku teatru, rysowniku, współtwórcy Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.
Ekspozycja ukazuje nie tylko dorobek Andrzeja Wajdy twórcy m.in. takich filmów jak: „Pokolenie”, „Kanał”, „Popiół i diament”, „Ziemia obiecana”, „Człowiek z marmuru”, „Człowiek z żelaza”, „Katyń” lecz także jego mniej znane pasje: szkice, projekty scenograficzne, notatki i osobiste pamiątki.
Wystawa „Wajda. W stulecie urodzin” jest swego rodzaju zaproszeniem do ponownego odkrycia twórczości artysty, który przez dziesięciolecia kształtował polską wyobraźnię a dla czwartoklasistów z XXX LO była okazją do poszukiwań kontekstów maturalnych.
W pawilonie wystaw czasowych uczniowie zobaczyli także ekspozycję poświęconą niezwykle innowacyjnym realizacjom japońskiego architekta Shigeru Bana. A na koniec klasowego spotkania, przy smakowitej pizzy rozwiązał się worek wspomnień z czterech lat wspólnego bycia w XXX LO. Opracowała Małgorzata Gauza